
Opinia: FlixBus zamiast pociągu? Mega pozytywne zaskoczenie
W tym tygodniu wypadł mi dość niespodziewany wypad do Warszawy, a więc idealnie nadawało się to na sprawdzenie co ciekawego u „następcy” firmy PolskiBus, która swego czasu zrewolucjonizowała przejazdy autokarami po kraju.
Co pamiętam z kiedyś…
Skórzane fotele, gniazdka pod siedzeniem i klimatyzacja, a do tego bilety za 1zł i toaleta – to była rewolucja, ALE miało to swoje minusy, które zawsze mnie odstraszały przy podróżach dłuższych, niż 3h.
Przede wszystkim fotele, które były piękne i brzmiały luksusowo, bo w końcu wszędzie pisano o „komfortowych skórzanych fotelach” przy długich podróżach bardzo dawały się we znaki. A co do tego miejsca na nogi… wystarczy spojrzeć na zdjęcie obok i szybko przypomnicie sobie np. ostatni lot Ryanair.
Flixbus edycja 2025
Przy okazji mojego wyjazdu okazało się, że da się z Wrocławia do Warszawy przejechać dalej za około 50zł w dwie strony, za dodatkową opłatą zarezerwować miejsce obok siebie (podatek od introwertyzmu?).
Początkowo nie zaczęło się pozytywnie, ponieważ autobus był opóźniony o godzinę, ale na usprawiedliwienie dodam, że to był pierwszy rok w tym roku, gdzie w niemal całym kraju spadł śnieg, który zaskoczył drogowców.
Jednak w odróżnieniu do PolskiegBusa, którego pamiętam tutaj mogłem na spokojnie iść do pobliskiego sklepu pooglądać świeczki i pójść na kawę do Starbucksa widząc, gdzie autobus jest na żywo. Nie musiałem się stresować, że przyjedzie niewiadomo kiedy i go przegapię jak tylko pójdę do toalety.
Miejsca na nogi jest tyle co w samolocie LOT, w klasie Premium+ naprawdę wygodnie – co drugi rząd foteli ze starej konfiguracji po prostu wyleciał. Dodatkowo poza gniazdkiem standardowym w moim autobusie powrotnym znalazły się też dodatkowe dwa porty USB-A („duże”), a same stoliki, gdy jechałem do Warszawy i siedziałem za kierowcą był idealny na laptopa, przy drodze powrotnej już nie byłoby tak komfortowo z Macbookiem, ale dałoby się pracować.
Są też materiałowe i dobrze wypełnione przez co 4-5h podróż nie była straszna.
Dalej niektóre autobusy mają miejsca przy stolikach ALE rezerwując je miej na uwadze, że zawsze coś może spowodować, że autobus ulegnie zmianie i otrzymasz inne miejsca oraz voucher z przeprosinami.
Po tej podróży będę wracać – pozytywnie zaskoczony wygodą i ceną, ale na deser jeszcze porozmawiajmy o…
FlixBus kody rabatowe i zniżki
Pomimo, że ceny biletów na Flix są już często atrakcyjnie to można zaoszczędzić dodatkowo używając kuponów, które często się pojawiają w aplikacji Mój T-mobile, aplikacjach bankowych (ja miałem w Pekao i Credit Agricole – wybrałem korzystniejszą) oraz oczywiście na Facebooku w bibliotece reklam 🙂
Flixbus zamiast pociągu?
Dodając do tego, że można (czasem z przesiadkami) przejechać tymi liniami po całej Europie i punkty powyżej to spokojnie będę rozpatrywać też Flixa jako środek transportu.
A czy są jakieś wady?
Generalnie (i trochę na siłę) to tylko jedną znalazłem, ale w samej aplikacji, a nie podróży. Otóż moja podróż na trasie Wrocław-Warszawa z jakiegoś powodu w lepszej cenie była nie z przystanku na głównym dworcu przy Wroclavi, a z oddalonego o kilka kilometrów Pasażu Grunwaldzkiego. Mimo, że ten autobus przez dworzec przejeżdżał, a ja do niego mam najbliżej to musiałem przejechać hulajnogą na inny przystanek.
ALE ponownie na usprawiedliwienie domyślam się, że na to mają wpływ opłaty jakie Polbus pobiera za obsługę pasażerską na tymże dworcu i chcieli rozłożyć ruch na oba przystanki, aby połączenie było bardziej efektywne finansowo. Ostatecznie przecież mogłem zmienić bilet na droższy o te kilka złotych i jechać niemal spod domu.








Zostaw Komentarz